* You are viewing Posts Tagged ‘żołnierz’

Zabić…nudę

Istnieje coś takiego jak podblog Żołnierza. To też blog, ale pismo barzy katolickie takie społeczno-kulturalne, żeby nie powiedzieć: „Tygodnik Powszechny”. Ten „tygodnik” nazywa się Teatr Brzmienia Wu Er Zet. I kipi z niego zapał animatorski. Oto najnowszy przykład:
Zaczynamy działać! Jest plan, są chęci, pomysły i możliwości! Na początek, postanowiłem ubrać legendy wrzesińskie w formę improwizacji muzycznej, połączonej z tekstem, tańcem i wizualizacją. Co Wy na to? Mam nadziej, że znajdą się chętni którzy tchną do tego przedsięwzięcia ducha WueRZet! Zapraszam Wrześnian (i nie tylko) do współpracy! Grasz na czymś lub tylko improwizujesz? Marzysz o dobrej zabawie i zabiciu nudy? Chciałbyś zaistnieć we wspólnym projekcie? Dołącz do nas! Razem możemy stworzyć niezapomnianą legendę! GG Żołnierza 8843895 tel.601 53 63 63.
Dołączam się , choć we flet dmuchać nie potrafię, ani żaden inny rożek angielski, za to podam swój TOP 10 do wykorzystania, to jest postaci do opisania i obtańczenia:
1. Kobieta dwudziestowieczna, zwana „Prumelą”.
2. Romek vel „Fifin”.
3. Budzyna i cała ferajna z miasta: Pluto, Orka i przyjaciele…
4. Mojżesz, ten nasz wrzesiński.
5. Burmistrz-babcia klozetowa, czyli Ignacy Szypulski.
6. Józef Matuszewski
7. Lody u Przeora
8. Gwizdający człowiek z psem
9. Hrabia pawie oczko(czy jakoś tak… jeśli coś nie przekręciłem)
10. Nad Nilem.

Żołnierz idzie w prezesy

zolnierz-batman.jpg

Z niebywałym zadowoleniem przyjąłem wiadomość, że Żołnierz WRZ, będzie startował na fotel prezesa domu kultury. Dom wypełnił się radością. Żona myjąc gary usłyszawszy to zbiła talerz. Synek zaszlochał ze szczęścia. A babcia z dziadkiem wpadli sobie ramiona. Potem wszyscy zatańczyli pogo, żeby do cholery to jakoś uczcić! Gdy na niebie zapaliła się pierwsza gwiazdka wyszedłem na  balkon i wydarłem ryja na wieś: Łubu dubu łubu dubu niech nam żyje prezes naszego klubu, niech żyje nam.
To śpiewałem ja dziennikarzyna drugiej klasy.

Pogoniłem nygusów

Reprymenda chyba zadziałała. A może mi się tylko wydaje, że ktoś to czyta. Nie! Nie czyta. Nieważne. Ważne, że zadziałało. Na ten przykład: Edas poszedł w nowy design, a co ważniejsze przemówił, bo dotąd był enigmą. Żołnierz WRZ-tu łaskawie powrócił we wdzianku Batmana, ale ja wciąż i wciąż czekam na powrót burmistrza na sankach, przecież zima za rogiem. Nygusa odpalił Jakub Pera, no cóż…po owocach go poznamy.

W cieniu ogórka

Nad Wrześnią zawisł wielki zielony ogórek.  Warzywo emituje tajemniczą moc,  która powoduje, że czas zwalnia, ludzie pełzają, zamiast chodzić. Nawet samochody, niepodważalnie obiekty mechaniczne, ruszają się jak muchy w smole. Może to wszystko złudzenie optyczne, ale da się obronić tezę, że wakacyjne ogórki już dojrzały…
Poszła już pielgrzymka promienista z Biechowa na Jasną Górę. Na tę okoliczność powstał blog, który na razie jest czymś  w rodzaju przewodnika dla pielgrzymów. Mam nadzieję jednak, że będzie to również dziennik z pielgrzymki, przede wszystkim  z informacjami z kuchni tegoż przedsięwzięcia. Kiedyś były gazety jednodniowe, teraz mamy bloga na każdą okazję.
Żołnierz uruchomił „Teatr Nieznanego Żołnierza”, czytaj nowy blog.  Oto co napisał w prologu:  Teatr Nieznanego Żołnierza to miejsce mistyczne, w którym każdy dzielny wojak odpocznie i ukoi swoją skołataną codzienną walką duszę. Miejsce w którym każdy szary żołnierz będzie miał okazję zaistnieć i spełnić się twórczo(…). Inicjatywa ta wymaga od aktorów ogromnego poświęcenia w postaci zakupu flaszki i popitki, oraz dostarczenia we własnym zakresie kieliszków (zgodnie z jedyną słuszną ideologią ZPNP -”Z plastikowych nie pijemy”). Pierwszy wpis o Eryku, nic tylko się podpisać.

tb_pathToImage = "http://filip-biernat.pl/wp-includes/js/thickbox/loadingAnimation.gif";tb_closeImage = "http://filip-biernat.pl/wp-includes/js/thickbox/tb-close.png";