* You are viewing Posts Tagged ‘szorty’

Errata do szortów

Zmuszony jestem powrócić do tematu odzieżowego, gdyż temat zaczął żyć własnym życiem, z czego jestem niezmiernie zadowolony.  Właściwie wpis ten jest erratą do poprzedniego i też dotyczy moich szortów. 
Otóż zapomniałem wspomnieć, że władza sądownicza również prześladuje mnie również z powodu krótkich spodenek. Sędziom nie podoba się, że przychodzę na salę rozpraw w szortach. Jeden z nich nawet zwrócił mi uwagę, że „powaga sądu” wymaga aby nawet obserwatorzy procesów karnych, przychodzili z zakrytymi nogami. Zastosowałem się do zaleceń sędziego i od teraz wożę w samochodzie zastępczą parę długich spodni. Więc jak teraz lecę na wokandę , to zawsze mam na sobie dżinsy, zaś spodenki zostają w aucie. A tak po prawdzie ostatnio odechciało mi się chodzić do sądu, nic dziwnego każdy zmęczyłby się tą maskaradą.
Pewien urzędnik zauważył, że w poprzednim wpisie napisałem ARMiR, zamiast ARiMR, a to dość zasadnicza różnica. Otóż ARMiR, to: Firma „ARMiR” Mirosław Gołuński rozpoczęła swoją działalność na polskim rynku w 1990 roku. Początkowo zajmowano się importem wikliny, mosiądzu i kwiatów sztucznych z państw skandynawskich(..) nasza oferta obejmuje towary importowane z Chin oraz Skandynawi.
Natomiast ARiMR, to Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, którą właśnie chciałem powiadomić o moim nieszczęściu. Ooo!

Szort press

Od jakiegoś czasu systematycznie gwałcone są moje wolności. Szczególnie boli mnie, gdy ktoś narusza moją wolność słowa, w tym przypadku chodzi o wolność prasy, a wiadomo, że jestem chodzącą na dwóch nogach prasą. Wolne media są fundamentem demokracji, tymczasem jestem prześladowany z powodu krótkich spodnich, które w porze letniej uwielbiam nosić i sandałki też…
Cytat I: 30-letni facet nie powinien pokazywać się w krótkich spodniach. Chodzisz po urzędach, do ludzi, jak to wygląda?!
Cytat II: Ty masz dobrze. Biegasz sobie, w krótkich spodniach, a ja w długich muszę w ten upał łazić.  Kiedyś do pracy też przychodziłem w krótkich, ale szef poleciał mi po premii, to teraz nie mam wyjścia.
Cytat III: Widać ci gołą pupę, podciągnij spodnie!
I tu kilka słów wyjaśnienia.  Moja golizna wystająca z krótkich spodenek była przebojem ubiegłego lata. Nawet coś takiego zostało utrwalone fotograficzne na jakimś festynie w Kołaczkowie. Wiem, że takie zdjęcie znajduje się w archiwum „Przeglądu Powiatowego”, jako swego rodzaju hak na Biernata. Czekam z niecierpliwością na to, aż zostanie użyty.
Nie zmienię portek! Dlaczego?
1.Szorty są moim narzędziem pracy. Zazwyczaj w kieszeniach mam jakiś notes, albo dyktafon, telefon, klucze. W gaciach tego wszystkiego nie zmieszczę, a długich spodni nie założę, bo jest gorąco.
2. W krótkich spodniach chodzą również moi koledzy w pracy: Tomasz Małecki, Damian Idzikowski, Matrax i pewnie kilku jeszcze, których nie  zadenuncjowałem przez niepamięć. To pytam się  grzecznie o co się rozchodzi się?
3. Skoro starosta założył niebieskie skarpetki na imprezę w Nekli, to ja mogę nosić krótkie spodnie, do diabła!
O szykanach wobec mojej osoby dowiedzieli się: „Reporterzy bez granic”, SGL, SDP, SPL, CBA, CBŚ, AW, ABW, FBI, CIA, ARMiR, FIFA, UEFA i wiele innych.  A co mi tam, niech wiedzą z kim tańczą…

tb_pathToImage = "http://filip-biernat.pl/wp-includes/js/thickbox/loadingAnimation.gif";tb_closeImage = "http://filip-biernat.pl/wp-includes/js/thickbox/tb-close.png";