Tagged with " kałużny"
lut 17, 2009 - Września    No Comments

Zimna wojna

W d… mnie strzyka, jak słyszę te wszystkie opowieści. Ale cóż… jak nie wiecie, to wam powiem, a raczej napiszę. We Wrześni mamy coś w rodzaju zimnej wojny. Kałużny walczy z Jaśniewiczem, albo Jaśniewicz z Kałużnym. Albo raczej dwór Kałużnego walczy z dworem Jaśniewicza lub na odwrót. Mówi się też o dwóch obozach „kałużnikowym” i „dyziowo-krystynowym”, cokolwiek to znaczy.
Tak naprawdę nie wiadomo, kto z kim walczy i o co. Przejawia się to, przede wszystkim w mniejszych lub większych złośliwościach, bynajmniej tak twierdzą baby na wrzesińskim targu. Kilka przykładów o tych bab zasłyszanych: Pierwszy Powiatowy przez miesiąc nie może umówić się na spotkanie z Pierwszym Ratuszowym, albo Pierwszy Ratuszowy zapomina dać cynka Pierwszemu Powiatowemu, że jest kilka milionów do załatwienia w pewnym ministerstwie.  Jaja jak berety, ale baby zaświadczają, że umyte…
Ciekawe jak to się skończy?! Może Koreą, może Sajgonem, może bratnią pomocą. Nie daj Boże podniesioną rękę, władza odrąbie… moją rękę. 

gru 27, 2008 - Września    No Comments

Wytrysk korwinizmu

sa9.jpg

Janusz Korwin-Mikke powinien być zadowolony. Jak pamiętam zawsze walczył z biurokracją, tak jakoś zawzięcie, z pianą na pysku, do ostatniego tchu. Teraz jego dzieci właśnie robią porządki z biurokratyzmem we Wrześni. Głównym zamiataczem jest  – pilny uczeń Korwina – Tomasz Kałużny, znany szerzej jako burmistrz. Wspólnie ze swoimi terminatorami o UPR-owskich korzeniach „dożynają watahy” przebrzydłych biuralistów, którzy mieli czelność zatrudnić się w urzędach i co gorsza marnować papier  – jak mawiał onegdaj Józiu Matuszewski. Ale dość tego! Padają kolejne urzędnicze bastiony: PUK, PWiK, ZGM,  WOK, PEC… teraz przyjdzie kolej na OPS, WTZ, schronisko dla psów, czyli na tych, co to na litości przez lata jadą, teraz może jej dla nich zabraknąć. Korwniści nie zatapiają mieczów tylko w ciałach urzędników ratuszowych. Dlaczego? Trudno odgadnąć. Za to można zaobserwować system rotacji (ci niepożądani lądują przy ul. Chopina – najczęściej są to osoby z zaciągu taciakowego, albo wczesnokałużnego). Kariery robią te ładniejsze, albo ci bardziej inteligentni. Tak czy siak oba kierunki są dobre, choć nie jestem pewny, czy choćby w jednym przypadku występowały razem.  
Miałem sen… zupełnie jak Martin Luther King. W objęciach Morfeusza widziałem jak korwiniści dochodzą do władzy w gminach: Kołaczkowo, Pyzdry, Nekla, (w Miłosławiu podobno są, ale widać że zgnuśnieli od nadmiaru władzy). A wpuścić dwóch, trzech niech no przez jedną kadencję wiatru narobią, od razu atmosfera zrobi się rześka.
Nie jestem epigonem Korwina. Fakt, że jego wyznawcy teraz trzęsą Wrześnią, jest chichotem endeckiej historii miasta. Wszystko mi jedno czy rządzą mną eurokomuniści, postkomuniści, socjaldemokraci, rydzykowi czy korwiniści, ważne żeby wiatr robili…        

wrz 1, 2008 - Września    1 Comment

Zemsta starej Piaseckiej

Chcę, aby Nepomucena Piasecka pojawiła się na jawie z mokrą ścierką i chlasnęła przez łeb burmistrza Kałużnego i dyrektora Mazurkiewicza i innych ratuszowych speców od kultury za te dziwolągi (Bronka, dzieci, papież ), które straszą, albo straszyć będą w kwartale ulic: Laskowskiego, Dzieci Wrzesińskich, Rzeczna i Jana Pawła II. Litości! Na co i po co tyle tego na tych kilku metrach kwadratowych?! Te potworki, to ma być promocja miasta?

To coś z ulicy Laskowskiego – podobno zrobione na podstawie zdjęcia Eryka Zjeżdżałki:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

To coś jednak przypomina raczej małpki z biurka Wilhelma Canarisa, szefa Abwehry:

monkey2.jpg

Hit sezonu, czyli Bronka, którą upodobał sobie miejscowy Klub Wesołego Szampana:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

No i papież z wiatrołapami, albo falochronami. Dla bezpieczeństwa Ojca Świętego wyrżnięto już drzewa… a więc czekam z niecierpliwością na ten obelisk:

pomnikpapiezamix.jpg