Archive from Luty, 2012

Stary człowiek i rower

bierzglinek

Ta niewielka notka, to początek mam nadzieję wiekopomnego projektu fotograficznego. Nadaję mu roboczy tytuł: Stary człowiek i rower. Pomysł jest taki, że będę wrzucał tutaj fotki rowerzystów, zrobione na wrzesińskich drogach. To wdzięczny temat. Ludzie są tacy sympatyczni na tych rowerkach, tyle emocji na ich twarzach, radości, smutku, nerwu, a i efektów specjalnych nie brakuje. Jednym słowo: miodzio! Zaczynamy od Bierzglinka, styczeń 2012 r. Pan jedzie. Ma jak najbardziej przepisową koszulkę odblaskową z napisem: sędzia. Sprawiedliwość na dwóch kołach?!

lut 26, 2012 - Tak ogólnie    No Comments

Pan ma relaks

lech-poznan

Pan był na wycieczce. Po latach odwiedził stadion Leszka. Teraz jest, jak z żurnala. Strzelisty wieżowiec ze światełkami i wspaniale rozrytym zapleczem. Pan, człek prosty i od cywilizacji stroniący mógł się na nim zgubić. Takie są z grubsza różnice. Pan wrócił rozczarowany, bo Leszek grał padlinę. Tydzień później na wyjeździe Leszek pokazał padlinę do potęgi. Dlatego wyjebano Bakera, Pana ulubionego trenera. Szkoda. Teraz Pan ma relaks i czeka na nowego instruktora, innego od Bakera. Amen!

lut 12, 2012 - Polityka    No Comments

Pląsy

monitor

Przeczytane. „Monitor Wielkopolski”, gazeta samorządowa województwa wielkopolskiego żartuje sobie z „Przeglądu Powiatowego” . A po środku ( a może na linii sporu?) poseł Krystyna Poślednia.  Zaiste ciekawe, bo chyba tęsknią tam w Poznaniu, za panią Krystyną?

lut 6, 2012 - Polityka    No Comments

Coś tu nie gra

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Niestety premier Donald Tusk, nie zaprosił mnie na dzisiejszą debatę w sprawie ACTA. To jest skandal! W ogóle wydaje mi się, że prezes rady ministrów i jego bycza kancelaria, w niezrozumiałych dla mnie powodów mnie ignoruje… No, ale są też twarde fakty, metadane, prawdy absolutne.
Bo… tak to jest, jak nadaje się z internetowej pustyni. Trzech blogerów na krzyż robi za demokrację w tym powiatowym łez padole. To dramatycznie mało, karłowato. Tak naprawdę, co to za władza ludu, skoro jeden polityk potrafi powiedzieć coś od siebie, nie ex cathedra,  bez pomocy odpowiednich organów.  Coś tu nie gra!  U nas polityka, to partyzantka, obciach, disco polo. Mało wiadomo, kto co myśli, za czym się opowiada, a za czym nie! Kto to  wszystko wymyślił, kto za tym stoi?
I w końcu -  zdjęcie. Krzysztof Rutkowski we Wrześni. Dokładnie 28 maja 2004 r. Prawybory do Parlamentu Europejskiego.  – Pilnujcie mojego merola! –rzucił w stronę osłupiałych policjantów i poszedł w stronę w amfiteatrze. Ostatnio znowu głośno o tym panu…