wrz 11, 2011 - Polityka    No Comments

212 k.k.

Kilka lat temu, na tym blogu pisałem o najgorszym cholerstwie na świecie jakim jest - autocenzura. Oczywiście powstały już jakieś dzieła naukowe na ten temat, na przykład prof. Marcelego Kosmana z UAM, więc kto jest zainteresowany, znajdzie wszystko w Googlach. Dyskusja o cenzurze wraca co jakiś czas, ponieważ w demokracji – wbrew pozorom – jest ona wszędzie. Na przykład w naszym kodeksie karnym jest śliczny art. 212. k.k., z którego dziennikarz może być skazany na więzienie, albo można mu po prostu zamknąć usta. Podobnie jest z blogerami wspomnę choćby Łukasza Kasprowicza, obecnie radnego z Mosiny, czy słynną na cały kraj sprawę z AntyKomorem. Cenzurę stosują też syndykaty medialno-polityczne. Przynajmniej tak twierdzi Palikot, który nie dostał zaproszenia na debatę w TVN 24. Dlaczego TVN się nie postawił?  Choć kontrowersyjny biznesmen z Lublina nie powinien narzekać. Ma komitet ogólnopolski, i specjalny,darmowy czas antenowy…

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!

*