Archive from Maj, 2010
maj 28, 2010 - Września    No Comments

Pijane miasto

 

Po nowych brukach, świeżych asfaltach i kolorowych elewacjach pełzają zastępy pijaków. Najbardziej widoczni są ci pełnowymiarowi; zniszczone, mlaskające twarze, czerwone nosy, ręce w starej dżinsowej kurtce, stoją na chińskim trotuarze czekają na coś, na kogoś, bądź na boskie zmiłowanie. Większość jednak ukrywa się w biurach, szkołach, firmach, instytucjach, pięknych domach, to pijani szanowani obywatele. Września tonie, jak miasteczka nad Odrą, albo Wisłą. Tonie w jeziorze wódy. Promile rozlały się wszędzie: pod szkołami, przedszkolami, kościołami, kuszą… wniebowstąpieniem… Wały puściły już dawno. Skala dramatu jest wielka. A to wnuczek chce udusić swoją 90-letnią babcię, bo zabrakło mu 5 zł na flaszkę, a to mamusia z tatusiem przyjęli tyle elementu baśniowego, że na dupie niemowlaka zasechł dwudniowy gówniany skobel. Codzienność alkoholiczna, to także długa jak magistrala transsyberyjska wokanda we wrzesińskim sądzie: dziesiątki wniosków o przymusowe leczenie odwykowe, główna robota wydziału cywilnego. Karny też tonie w artykule 207, no przecież jak tatuś pije, to nie wolno mu przeszkadzać. Jest też cała rzesza podwójnie zgazowanych. Policja poprawia sobie statystyki i to jedna dobra rzecz z tego wynikająca. Potrzebna jest doktryna powstrzymywania lobby alkoholowego! Dosyć farsy o nazwie komisja antyalkoholowa! Dość chorego system przyznawania koncesji! Dosyć chorych układów!

maj 20, 2010 - Region, Tak ogólnie    No Comments

Rok pędzącej lokomotywy

kolejorz

A więc stało się! „Kolejorz” Mistrzem Polski! Łzy wzruszenie zalały mi twarz, ale nie tak filozoficznie ino faktycznie. 15 maja zadzwonił do mnie Tomek Małecki, prosto z Bułgarskiej. I kazał słuchać (przez telefon) – jedna trybuna krzyczała: Mistrz!, Mistrz!, Mistrz!, a druga: Kolejorz!, Kolejorz!, Kolejorz! Wtedy właśnie się ta łezka zakręciła. Sam jestem wygodny, więc walkę o majstra oglądałem w sympatycznym Canal+ . Już wiele na ten temat napisano, więc nie będę piździł, ani bredził w tym temacie nic więcej. Podkreślę, że fanatyzm w stosunku do Lecha w dystrykcie wrzesińskim jest ogromny, o czym świadczy działalność artystyczna na ścianach i murach, nawet na zapadłych dziurach. Zdjęcie powyżej dokumentuje, to co napisałem. Nostalgia, pełna symboliki hehehe… Fotkę zrobiłem w ubiegłym roku, sądząc że Smuda czyni cuda. Pomyliłem się. Ten rok upływa pod znakiem rozpędzonej lokomotywy. Niedawno w Orzechowie spotkałem idola z dzieciństwa  – Andrzeja Juskowiaka (przyjechał też Tomasz Mikołajczak), nawet udało się z nim porozmawiać… o czym można było się przekonać we „Wiadomościach Wrzesińskich” i na wrzesnia.info.pl. A potem była już tylko… Nasza-Klasa… wybaczcie nie mogłem się powstrzymać… szczegóły poniżej:

andrzej

Fot. Łukasz Różański

maj 11, 2010 - Film    No Comments

Parówa Grzmot & Company

wielka-053

Parówa Grzmot vel Grzmot Parówa

Ostatnio – chcąc, czy nie – musiałem się zaprzyjaźnić z nowymi kolegami: Zygzakiem McQueenem, Parówą Grzmotem, Królem, Złomkiem, Wójtem, Marianem, Luidżim i innymi samochodzikami. Za autkami – rzecz jasna – przypętała się melodyjka. No cóż, ta melodyjka, była puszczana na moim lokalnym dvd, z częstotliwością  za przeproszeniem radiowego power shita  playa. Sprawdziła się reguła, że każde shit  puszczony sto razy staje się… przebojem.  Znajomy, kobiecy głos śpiewał po amerykańsku coś o: pierdzeniu, prutaniu…jestem dziewuchą z wiochy i spier… z domu sratata… Po skomplikowanym śledztwie polegającym na zajrzenie na youtube’a okazało się, że to Sheryl Crow. Przestała się szanować i sprzedała hita pod kreskówkę (o polskiej nazwie Auta – jeśli ktoś się nie domyślił). Po głębokiej analizie faktograficznej doszedłem do tego, że ta animacja (?) została zerżnięta z fabuły o nazwie Days of Thunder (Szybki jak błyskawica) , w której zagrał chłopczyk Tom Cruise. Ale nic to.  Puszczona w tango sto raz  Sheryl znalazła się w moim absolutnym top ten. Pioseneczka wszakże trywialna, ale z przytupem. Żeby było oryginalnie, nowatorsko i ekscentrycznie, to wklejka będzie z koncertu live, bo tak!