To mitomanki

Jest taki jeden Biernat, co się mitami zajmuje, Tadeusz profesor. Miałem nieprzyjemność egzaminacyjną z mitologią Biernata. A właściwie z wynalazkiem pod nazwą teoria polityki. Ów Biernat utrzymuję, że tępy lud łyknie nawet najbardziej nieprawdopodobna bzdurę, wystarczy ją atrakcyjnie ubrać. To taka moja luźna interpretacja tegoż. Coś w tym musi być, skoro w życiu nasłuchałem się już bredni, w które ludzie wierzyli jak w Matkę Boską Częstochowską… że ino zapodam kilka, których w przedziwny sposób nie mogę zapomnieć.
1.Litwini dobrze grają w koszykówkę, bo tam u nich konstrukcja koszy pozbawiona jest tablic. Normalnie mają same obręcze przytwierdzone do słupów. Dlatego też młodzież spod Kowna ma tak ułożone nadgarstki, że trafia tylko i wyłącznie czyściochy, bo jak nie ma tablicy, to nie ma od czego odbić piłki… proste nie.
2. Trener były selekcjoner Piechniczek, stwierdził niedawno, że Serbowie dobrze grają w piłkę nożną, ponieważ mają w organizmie geny czetników partyzantów z czasów II wojny światowej. Dlatego mimo trudnej sytuacji gospodarczej w tym kraju młodzież na ofunflanych (nie tam żadnych „Orlikach”) boiskach rżnie w piłkę na potęgę. Wszystko po to, aby się wyjechać grać na Zachód. Jest jeszcze opcja, że chłopaczki lubią po prostu grać, ale nie koniecznie zaraz do NRF-u wyjeżdżać.
3. Piechniczkową teorię o Serbach żywcem pasuje do tej, w której w koszykówkę potrafią grać tylko Murzyni. Kto Murzyna ma, u tego Murzyn gra?
4. Aha, no i Polacy, ci ponoć kontratak wyssali z mlekiem matki. Mamy gen o nazwie husaria, który uruchamia się podczas meczów piłkarskich. Dlatego potrafimy grać tylko z kontry. Z czego zazwyczaj do przerwy wychodzi nam 0:1.
Więcej bzdur nie pamiętam
ale
ciąg dalszy chyba nastąpi…

Skomentuj wpis


tb_pathToImage = "http://filip-biernat.pl/wp-includes/js/thickbox/loadingAnimation.gif";tb_closeImage = "http://filip-biernat.pl/wp-includes/js/thickbox/tb-close.png";