cze 15, 2009 - Tak ogólnie    7 Comments

Kobieta upadła, ale refundowana

Rolnikom dopłacają do ziemi i do ropy, którą spalają w swych traktorkach, aby tę nieszczęsną glebę obrobić. Ale takiej preferencji jeszcze nie mają.
Otóż kochani rolnicy, w Danii dopłacają do kurestwa! Konkretnie. Opieka społeczna musi osobom niepełnosprawnym zapewnić prostytutkę, jeśli takowe jest życzenie tej osoby. Pracownik ma obowiązek zamówić jawnogrzesznicę, albo ją dowieźć do domu i nie ma to tamto. Na dodatek usługa ta jest w 50% refundowana przez duńską gminę, do niedawna była w stu procentach, ale wiadomo kryzys.
U nas na opiekę nie ma co liczyć, ale na strażaków ochotników zawsze. Tako rzecze o tym druh prezes Pawlak:

 

7 Comments

  • Jak dla mnie bomba. Dlaczego grzesznica? Jej wybór, zarabia na życie dając przyjemność. Zawód jak każdy inny. Zamiast sprzedawac lody, robi je. Simple as it is. Oby u nas kiedyś takie zwyczaje nastały.

  • Pierwsze co nasuwa mi się po tej informacji to czy „One” tam robią to na zasadach zarejestrowanej działalności usługowej?
    Jeśli są traktowane jako podmiot gospodarczy (a takie wnioski mniej-więcej wypływają po przeczytaniu tej ciekawej notki) to super sprawa! Może to i trochę „checa” ale sprawa mimo wszystko jest poważna. Moim zdaniem nie w tym kierunku powinna iść pomoc osobom niepełnosprawnym, lecz to temat na głębszą dyskusję…. Jak się nad tym głębiej zastanowić to trochę to upokarzające dla osób korzystających. No ale to już moja subiektywna ocena. Pozdrawiam!

  • to że państwo dba tam o potrzeby niepełnosprawnych to fantastyczne rozwiązanie- ba ciekaw jestem jak bardzo sprawdziłoby się ono w Polsce… potrzeby seksualne niepełnosprawnych w naszym kraju są ignorowane- wiadomo wstydliwy temat jak cholera, leczone tabletkami czy spychane na margines. opiekunowie nawet dorosłe osoby traktują jak dzieci- jak duże dzieci- a to właśnie jest chore bo unieszczęśliwia taką osobę… wiadomo zawsze problem łatwiej zignorować niż mu się przeciwstawić…
    natomiast dla wszystkich którzy widzą w tym niemoralne działanie mam jedna małą propozycje- jak im się zachce pobaraszkować tak bardzo jak nigdy to niech zrezygnują z wszelkiej aktywności, niech sobie ręce do kaloryfera przypną kajdankami i pas cnoty założą, niech żyją w wiecznym napięciu…ludzie odmawiacie innym czegoś z czego sami nie potraficie zrezygnować uznając to za chore? smutne to…

  • @gryx – ameeeeen :)

  • @gryx
    Mam wrażenie że po części pijesz do mnie, więc pozwolisz że dopiszę jeszcze kilka zdań w celu wyjaśnienia całej sprawy. Mam nadzieje że Filip też się nie obrazi że na jego poletku dyskutujemy. Moim skromnym zdaniem, które wyrobiłem sobie też trochę na własnej dupie powinno być tak że państwo w miarę możliwości powinno osoby niepełnosprawne aktywizować zawodowo. Czyli jak najwięcej takich osób aby nie siedziało bezczynnie w domu i nie popadało w depresje powinno po prostu czynnie pracować. Pracować i zarabiać tyle żeby stać ich było na takie potrzeby bez żadnego latania i proszenia się o ulgi na takie usługi.
    Akurat problem niepełnosprawnych znam trochę z autopsji, więc jakoś nie przekonuje mnie ulga na prostytutkę gdzieś daleko, podczas gdy niepełnosprawny Polak nie może znaleźć pracy i dobrze zarobić. Trochę to się zmienia ale to jeszcze nie to. Odnośnie kajdanek i kaloryfera to dam sobie spokój, bo absolutnie nie łapie tego tekstu.

  • Ciekawa dyskusja, dzięki za komenty.

  • offline-
    tak masz absolutna rację pisząc o aktywizacji zawodowej, tak masz absolutna rację że osoby niepełnosprawne trzeba wyciągać z domu i stworzyć im warunki by w depresje nie popadały, tak masz racje że tym, którzy potrafią sobie zarobić to taka refundacja jest niepotrzebna…jednak nie wszyscy potrafią zarobić- a pisze to bo też mam z takimi osobami do czynienia, a jeśli i Ty masz z nimi do czynienia to doskonale mnie rozumiesz, że osoba może być tak niepełnosprawna, iż jedynie potrzeby komunikuje- i to często niezrozumiale…a takie osoby maja również sferę seksualną- i to niezaspokojoną okrutnie- pozostaje im onanizm, który jeszcze rodzice traktują jak najgorsze zło wcielone, nie mówiąc już o jakimś dostępie do pornografii… i tego dotyczył tekst o kajdankach- no ale przyznaje, że mógł on być mało czytelny- więc wyjaśnię to teraz inaczej nieco: otóż rygoryzm moralny tego kraju nie pozwala na unormowanie prawne problemu potrzeb seksualnych osób niepełnosprawnych- dzięki czemu cierpią one katusze jak cierpieliby je Ci którzy mówią, że to niedopuszczalne gdyby w chwili gdy maja ogromną ochotę na seks skuć im ręce kajdankami do kaloryfera….

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!

*