Archive from Styczeń, 2009
sty 30, 2009 - Tak ogólnie    1 Comment

…a my muszymy robić…

Roczek tego bloga smyknął tak jakoś niepostrzeżenie. Wtajemniczeni wiedzą, że zaczęło się w bloxie, a potem była przeprowadza majdanu do wordpressa, patrząc z perspektywy czasu, był to dobry ruch.  To jakby wyprowadzić się z bambusowej chatki, do powiedzmy poniatówki.  W tym czasie powstało 98 wpisów, nie licząc tych, które musiały być usunięte, ze względu na zobowiązania kontraktowe (czy nie pięknie, to ująłem?!), a więc de facto było ich trochę więcej. Daje to porażającą średnią - 0,2 wpisu na dzień.  Zadowolony jestem również z tego, że ruszyło blogowisko, kilku ludków pisze, więc nie jestem sam. Ostatnio odkryłem kolejnych trzech z dystryktu wrzesińskiego i poddałem ich obserwacji:
Ciemność widzę…, Śliwczyński jestem, FATtombo.

Poza tym nic się nie zmieniło, jak mawia klasyk: Prezes jadzie na urlop, a my muszymy robić… I tym optymistycznym akcentem kończę tę nieco wymóżdżoną blogonotkę.  Życzenia powodzenia na następny rok można wpisywać w komentarzach.  

sty 22, 2009 - Września    No Comments

Masakra

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

224:11, to wynik meczu między Gimnazjum nr 2 a Gimnazjum nr 1 we Wrześni, który został rozegrany podczas  Mistrzostw Powiatu Gimnazjów (nazwa oryginalna). Ta masakra zapewne zostanie odnotowana w annałach światowej koszykówki, pod warunkiem, że media światowe zainteresuje się sprawą. Pierwszy krok został wykonany na tym blogu. Z moich wyliczeń wynika, że chłopaki od Czarka Kurzawskiego (Gimnazjum nr 2) rzucali średnio 11,2 pkt., w ciągu minuty. Mecz trwał – co należy zaznaczyć -  dwie połowy po dziesięć minut każda, co jeszcze bardzie uwypukla groteskowość tej potyczki.
Mecz ten nie miał żadnej wartości szkoleniowej. Gimnazjaliści z „Dwójki” rzucali kolejne punkty, ziewając w międzyczasie, a ci z „Jedynki” miotali się zapewne w swej bezradności, koszykówka na zawsze będzie im kojarzyła z masakrą z mistrzostw powiatu. Wielu z nim basket obrzydnie do końca życia… niestety.

sty 12, 2009 - Kołaczkowo    3 Comments

Talenty czekają na skautów

 

Z pałętania się po sieci, czasami coś wynika. Ostatnio łaziłem po kanale z filmikami i szukałem, śladów życia w Kołaczkowie. I trafiłem… na trening ekipy TW Kołaczkowo (TW – to Teresa Waszak), bo jakby kto nie wiedział, to radna powiatowa ma swoją drużynę piłkarską. ManU, to jeszcze nie jest, ale za przeproszeniem Crystal Palace, to i owszem.
 A więc było po Sylwestrze (a może przed?)– 1 stycznia. Czterech panów, w tym jeden za kamerą, uprawiało noworoczne granie w stylu Cracovii Kraków. Uwagę przykuwa jednak czworonożny futbolista, który biega za piłką jak szalony, to chyba jakiś defensywny pomocnik! Ale właściwie, po co ten filmik? Ano panie, dla skautów, dla poszukiwaczy talentów. Nawet słuchać proroczy głos zza kadru: Stilica też wypatrzyli na youtube.

sty 12, 2009 - Region    No Comments

Chory, psychiczny i debil

W Kołaczkowie jest minus pięć stopni Celsjusza, to zapewne znak, że idzie wiosna. W Pyzdrach za to idzie koniec świata. Tą przepiękną mieściną rządzi, chory, psychiczny i debil, bynajmniej  tak to miał określić burmistrz Krzysztof Strużyński. Jednak pyzderski mer, zapewne nie miał na myśli siebie jako boga występującego  w trzech osobach, ale swoich „kochanych” radnych, dokładnie dziewięciu radnych z klubu „Siedmiu”, że brzmiało śmieszniej.
Chciałem tylko zauważyć, że przypadek pyzdrski, nie jest jednostkowy, to właściwie codzienność we wrzesińskim samorządzie. Pogarda na linii zarząd – rada, jest na porządku dziennym. Sęk w tym, że burmistrz Pyzdr, nie wytrzymał i prawdopodobnie podzielił się swoimi spostrzeżeniami publicznie, tj. na posiedzeniu komisji. Zaś inni wójtowie, burmistrzowie i starostwie, podobne złote myśli zatrzymują przy sobie (może tłamszą w sobie?). Choć ich lekceważenie i tak przelewa się zza uśmiechniętej fasady. Można to odczytać  z formy z jaką komunikują się z rajcami, najoględniej pisząc jest to ton prześmiewczo-zgryźliwi, bo zazwyczaj chodzi o to, aby radnego ośmieszyć, bo był odważny i chciał o coś zapytać.  Mimo to, samorządy , rady, burmistrzowie, jakoś funkcjonują, a to panie jak nic musi być polityka…innego wytłumaczenia nie ma. 

sty 9, 2009 - Tak ogólnie    3 Comments

Nie idźcie tą drogą!

Nie lubię alkoholu. Nie żebym tam zaraz jednego piwka nie wypił, ale winka jakiegoś, ale generalnie nie toleruję głębszego i dobitnego alkoholizowania się. Dlaczego? Bo dobija mnie ta cała pijacka otoczka.  Wku… mnie indywidua  wypite, którym po paru łyczkach zbiera się na szczere wyznania i tak bebłają ci trzy po trzy do ucha. Albo nietrzeźwi agresorzy, którzy szukają chętnych do zmierzenia się na psychiczno-sportowym ringu. Wścieka mnie ta polska, pijacka obłuda, to chlanie przy byle okazji, że niby na promilu jest tak niby fajnie, tak sobie można pogadać i co ino. Rozp… mnie ten kryptoalkoholizm (ależ ja chleję tylko dwa razy w tygodniu, żeby się odprężyć), ten debilny fatalizm, jak nie mam co robić  to, tylko wóda i wóda. Wyprowadzają mnie z równowagi wszelakie imprezy, na których trzeba pić, bo wszyscy piją, bo panie u nas taka kultura, bo bez wódki nie ma zabawy, bo jak nie pijesz to donosisz. A potem te kretyńskie przechwałki my wypiliśmy dziesięć zero siedem, a wy tylko trzy.
Ile z tego picia jest nieszczęścia, chorób, cierpienia dzieci…

 

sty 4, 2009 - Września    No Comments

Nic tak nie ożywia bloga, jak…

boobs.jpg

Internauci portalu www.wrzesnia.info.pl, nie mieli wątpliwości. W gazecie najchętniej chcą oglądać zdjęcia pięknych kobiet – 36 % respondentów.  Nic dziwnego, psychologia to zbadała. Lubimy oglądać, to co ładne. Dlatego na przykład we Francji zbankrutowała gazeta, która pokazywała tzw. gwiazdy i celebrytów bez  obróbki w fotoszopie i bez makijażu. W Polsce nie przeżył miesięcznik „Zły”( ponoć też „Ruch” nie chciał go kolportować), który pokazywał takie różne ohydztwa. Zatem czytelnik prędzej czy później porzyga się od namiaru brzydactwa, taka jego natura…
Kobieta, to również trudne zadanie fotograficzne. Pół biedy jeśli jest to młoda dziewczyna, bieda jest wtedy, kiedy trafiamy na taką madame około pięćdziesiątki. Panie, ile to trzeba się naprosić, nakombinować, nakłamać, ale jak to zadanie to zadanie. W sumie nie jest tak( i nie będzie) źle, tym bardziej, że teraz wszystkie obiektywy będą skierowane na sikorki, taki trynd.