Pedał w pedał, czyli jak utrzymać się na kole

rowery.jpg

Fot. Tomasz Małecki

Czwartek. Zaplecze pewnego zakładu produkcyjnego we Wrześni. On dojrzały Amerykanin, zamknięty w stojaczku stoi wyniośle i błyszczy w słońcu. Drugi on, to dobrze naoliwiony Holender, skrada się po cichu i atakuje jankesa od tyłu. Amerykanin poddaje się – nie walczy. Zawżdy podoba mu się to o(d)bycie i kuszący zapach towotu. Holender wchodzi śmiało, głębiej i głębiej… Ale cóż to?! Nie słychać jęków, ani sapania. Jak to możliwe? Taka wielka miłość! Głos z boku: – To nic, to nic. Tak musi być, cudownie. Wszyscy czekamy na to dziecko, też cudowne… cudowne dziecko dwóch pedałów. Pierwsze słowa nowo narodzonego, długo oczekiwanego,  cudownego, od dwóch pedałach dziecka, też Onego: – Kolarz w ucieczce musi pilnować interesu swojego lidera.         

2 Komentarze/y to “Pedał w pedał, czyli jak utrzymać się na kole”

  1. Pedał w pedał, czyli jak utrzymać się na kole napisał/a:

    sie 01, 08 at 12:38 am

    [...] Original admin [...]

  2. MaTraX napisał/a:

    sie 02, 08 at 10:24 am

    Hehe.. super wpis, no i fotka nie mogła być lepsza :D


Skomentuj wpis


tb_pathToImage = "http://filip-biernat.pl/wp-includes/js/thickbox/loadingAnimation.gif";tb_closeImage = "http://filip-biernat.pl/wp-includes/js/thickbox/tb-close.png";