Region
2 Comments Papież z kreskówki
Fot. Tomasz Małecki
Kult papieża Jana Pawła II w Polsce przybiera karykaturalne kształty i rozmiary. Już nie chodzi o tysiące pomników stawianych na byle skwerku, bo teraz to morze bezguścia przeniosło się na chorągwie i sztandary. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Zespół Szkół w Zasutowie nosi imię papieża Polaka, posiada również sztandar. I jest pewien problem, bo na tym sztandarze papież nie przypomina papieża. Za to można tę postać skojarzyć ze Szkieletorem, szwarccharakterem z kreskówki „He –man i Władcy Wszechświata”, którą w latach 80. zaciekle oglądałem będąc dziecięciem. Jest cień nadziei w powadze sytuacji! Uczniowie mogą nie kojarzyć bajki „He-man”, a z czym kojarzą to nie wiem. Mam nadzieję, że nie z Dudusiem Wesołkiem, albo innym Noddym…
Zachodzę w głowę, gdzie dyrektor szkoły miał oczy, godząc się przyjąć się od producenta ten bubel. Jak taka profanacja Największego Polaka mogła w ogóle znaleźć się na sztandarze? Dlaczego nikt nie zaprotestował? Gdzie byli nauczyciele, rodzice, uczniowie, parafia, kuria? Słowa: sztandar wprowadzić! zaczynające każdy rok szkolny mogą budzić w takim przypadku śmiech i zażenowanie. Głupota w czystej postaci.
No rzeczywiście wybitne kalectwo.Myślałem że przesadzasz,ale po powiększeniu zdjęcia stwierdzam że i tak delikatnie pojechałeś Filipie.
To musi być naturalne, jak dostajem wścieku, to dostaje, a jak nie to nie.